|
RODOS 2000






Interesujący wyjazd na kolejną grecką wyspę.
Turcja na rzut kamieniem. Płynąc na okoliczne wyspy mijaliśmy tureckie
statki, a do brzegu było tak blisko, iż i ja bym dopłynął.
Trochę żal Turków, że im wszystkie wyspy pozabierano.
W samym Rodos znajduje się zamek krzyżowców,
zwanych joanitami lub rodyjczykami, a w związku z ich ucieczką z wyspy na Maltę,
także kawalerami maltańskimi.
Ich symbolem był charakterystyczny krzyż, zwany maltańskim.
Przy wejściu do portu podobno stał kiedyś
"posąg z Rodos".
Jeden z cudów starożytnego świata.
Miasto Rodos ma też taką zaletę, że położone
jest na cyplu, także plaże skierowane są na północ i zachód.
Wbrew pozorom istnieją różnice. np. rodzaje fal, kierunek słońca, itd.
Ceny porównywalne do polskich. Waluta jak w całej
Grecji.
Na pewno jest to miejsce warte zobaczenia.
Polecam
|