Wyjątkowo wyjazd nie Last Minute. Sam przejazd autokarem to już sama w
sobie historia (rumuńskie samochody w rowach, pijani tureccy kierowcy).
Ostatni raz wtedy wykupiliśmy papu w hotelu. Zimna płyta pożal się
Boże.
Jednak poza tym bardzo fajnie: Turcy bardzo mili, bardzo dobre, bardzo
tanie lody. Bardzo tanie wyprawy stateczkowe między okolicznymi wyspami (załatwiane bez
pośrednictwa biura podróży). Także korzystanie z komunikacji międzymiastowej.
W Stambule uwaga na oszustów. Wszędzie próbują człowieka
zrobić w konia. W Ajvaliku - tam gdzie mieszkałem nie było z tym problemu.
Masa zabytków: Efez, Selcuk, Świątynia Artemidy, Stambuł,
Pamukale, Troja itd.
Był to mam nadziej ostatni raz, kiedy jechałem na wakacje autobusem.